Rozdział 9
CZYTASZ-KOMENTUJESZ
________________________________________________________________
************następny dzień**********
Dzisiaj miałam wolne, ponieważ chłopaki mają jakiś wywiad. Więc zadzwoniłam do Tamary czy ma dzisiaj zajęcia.
K: Cześć Tamara tu Klaudia. Pamiętasz mnie ?
T: No oczywiście. Mój trener się zgodził i dzisiaj są o 16:00 zajęcia. Więc przychodzić możesz i ćwiczyć, jak chcesz ?
K: Dobra to przyjdę. Dziś mam wolne więc chętnie przyjdę.
T: Jeżeli chcesz pogadać to przyjdź do mnie do domu.
K: Chętnie. - podała mi adres- to o której mam przyjść ?
T: najlepiej teraz to się lepiej poznamy.
K Dobra. Już idę.Pa.
T: Pa. - ubrałam na siebie mój fioletowy płaszczyk i czarne conversy. Szłam ok 40 minut. Zapukałam do brązowych drzwi. Miałam nadzieje, że otworzy mi Tamara. No i otworzyła.
T: Zapraszam w moje skromne progi.
K: Cześć.
T: To co oglądamy film ?
K : Dobrze tylko nie horrory.
T: Też ich nie lubię. to komedia ?
K: Tak. - zdjęłam płaszcz i conversy. Usiadłam przed telewizorem. Włączyła "Duże dzieci"* Film bym naprawdę śmieszny. Nie było momentu przy którym się nie śmiałyśmy. Skończyłyśmy oglądać film to wyłączyłyśmy telewizor.
T:To co opowiesz coś o sobie ?
K : a może ty będziesz zadawać mi pytanie, a potem ja i tak cały czas ?
T: Ok. Ja pierwsza.
K: yhym
T: Ile masz lat ?
K: skończyłam 18, a ty ?
T: 19, skąd pochodzisz ?
K: Jestem z Polski, ale przyjechałam tu pracować, a ty ?
T: Jestem z Francji, przyjechałam tu tańczyć. Gdzie pracujesz ?
K: Jestem stylistką u One Direction
T: serio ?
K: mhm.
T: Wow to fajnie, masz chłopaka ?
K: Tak i jest nim jeden z członków One Direction. Harry Styles .
T: Serio ? Ty chyba sobie ze mnie żartujesz !
K: Nie. Jesteś ich fanką ?
T: Można tak powiedzieć, ale nie zabije się dla nich.
K: Coś jeszcze chcesz wiedzieć ?
T: Mi wystarcza w zupełności.
K: To co zbieramy się na zajęcia, ja tylko wpadnę do domu po ubrania na przebranie.
T: Dobra, podwiozę cię, bo i tak mamy po drodze.
K: Serio. Dzięki.- wyszłyśmy z domu i wsiadłyśmy do auta. Jechaliśmy 20 minut. Wysiadłam z auta i weszłam do domu. Wzięłam torbę z ubraniami i wyszłam szybko z domu zamykając go. Znowu jechaliśmy 30 minut cały czas śpiewając piosenki z radia. Dojechałyśmy do studia. Weszłyśmy do niego. Na środku czekały 4 osoby.
T: Cześć Nate. To jest Klaudia. Klaudia to jest Nathan, ale mówią na niego Nate nasz trener.
K: Dzień dobry. Miło mi pana poznać.
Na: Jakiego tam pana mów mi Nate, jak wszyscy. Tam mówiła mi, że od dziecka tańczysz.
K: Tak. Nie wiem czy jestem w tym dobra, ale kocham to robić.
Na: Dobrze. Więc będziesz tańczyć razem z nami i jeżeli mi się spodoba i będziesz chciała to możesz do nas dołączyć jako członkini grupy.
K: Naprawdę to było by świetne !
Na: Dobra zapoznaj się z resztą.
J: Cześć jestem Josh.
K: Hej . Klaudia.
T: To jest James ma - pokazała na blondyna o niebieskich oczach, przypominał mi Nialla- a to
Kate ma .- pokazała na wysoką brunetkę. Oczy miała wesołe. Od razu mi przypadła do gustu.
Na: To co zaczynamy ? Pokarzemy układ Klaudii, i będziemy powoli ćwiczyć, ale najpierw przebrać się dziewczyny.
_________________________________________________________________________
Wiem, że krótki, ale nie miałam jakoś weny. Jutro dodam 2 rozdziały.
Jak wam mijają wakacje, bo jak dla mnie fajnie. Tylko, że pogoda mogła by być lepsza. Mam nadzieje, że jutro się polepszy. Dziękuję także tym co czytają tego bloga. :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz